Ostatnio kilka osób stwierdziło, że używając Addera spamujesz.
No cóż troszke racji w tym jest ale ile to zależy od tego jak kto na to patrzy.
Jeden z moich znajomych dodaje wpisu do katalogów ręcznie. Codziennie 10-15 wpisów. Niby nie spamuje - jedzie ręcznie z katalogami ale wszystkie opisy i słowa kluczowe we wpisie kopiuje z tego samego pliku notatnika! Czyli uskutecznia jeszcze wiekszy spam niż adder. W adderze przynajmniej jest możliwość ustawienia dodawania różnych opisów i słów kluczowych dzięki czemu otrzymujemy ‘prawie’ unikalne wpisy.
Katalogowanie mamy z głowy to teraz precle.
Spotkałem się z identycznym postępowaniem w przypadku artykułów tematycznych. Ludzie kopiują te same wpisy po kilkanaście razy
- ale że robią to ręcznie to mówią, że nie spamują.
W obronie addera jest jeszcze jedna kwestja. Zakładamy, że ktoś dodaje adderem precle i co 15-20 artykułów zmienia treść. Według mnie nie jest to spamowanie! z tego względu, że taka ilość tego samoego artykułu dużo częściej występuje w innych dobrych serwisach. Przecież mniejsze serwisy pobierają aktualności itp z dużych serwisów informatycznych, czyli jak by na to nie patrzeć spamują - bo walą na maksa duplicate content. I jeden artykuł/wiadomość pojawia się w ciągu jednego dnia w setkach identycznych kopii.
Mądre i przemyślane pozycjonowanie to jest produkowanie mało istotnych treści - ale niektórym wiadomości te się przydadzą.